Ed Sheeran: graficzna podróż – recenzja

Autor: Ed Sheeran, Phillip Butah
Wydawnictwo: Insignis
Tematyka: Autobiografia

     Długo zastanawiałam się czy napisać recenzję tej książki i w końcu podjęłam ostateczną decyzję. Może uda mi się przekonać osoby, które do muzyki Eda nigdy nie chciały zajrzeć głębiej niż kilka tych szeroko znanych tytułów, by jednak to zrobiły, a każdemu z jego fanów myślę zrobi się cieplej na serduszku widząc recenzję "Graficznej podróży".

     Ed Sheeran od dawna dostawał propozycje napisania autobiografii, jednak zawsze odmawiał - uważał, że jest na to za młody. Po jakimś czasie przekonał go jednak jego przyjaciel - Phillip Butah - i razem stworzyli tę niesamowitą książkę. Nie opowiada ona o relacjach Eda z przyjaciółmi w okresie dzieciństwa (czy o czym tam są książki większości youtuberów) - dzięki niej poznajemy bliżej drogę, jaką musiał przebyć Ed, by dotrzeć gdzie się obecne znajduje - i wierzcie mi, to nie była łatwa droga! Muzyk napotykał wiele trudności i przeszkód, chwil załamania, jednak nigdy się nie poddał, każdą porażkę traktował jako kolejne wyzwanie, a na sukces zapracował. Muzyka jest jego pasją, czymś czym chciał się zajmować od najmłodszych lat. Nie pomija swoich błędów tylko się do nich przyznaje. Udowadnia, że jeśli tylko chcemy i będziemy wytrwale dążyć do wyznaczonych przez siebie celów, możemy osiągnąć wszystko czego zapragniemy.

"Wszystkiego uczymy się przez ćwiczenie. Zaczynacie z maleńką iskierką – cała reszta zależy od tego, czy uda się wam sprawić, by ta iskra nie zgasła. Trzeba ją rozniecić i pielęgnować."

     Przed przeczytaniem "Graficznej podróży" nie znałam wnikliwie biografii Sheerana i dopiero po zrobieniu tego mogę stwierdzić, że jest to człowiek jak każdy inny. To prosty chłopak, który dzięki determinacji, pasji i własnemu uporowi doszedł tak daleko i spełnia swoje marzenia każdego dnia, przy czym zawsze pozostaje szczery. Nigdy nie udaje kogoś kim nie jest, nigdy nie próbował być kimś, kim nie jest. Ed zamieścił w autobiografii wiele rad dla czytelników, z których najbardziej przebijającą się jest chyba ta, żeby być po prostu sobą i nie próbować zadowalać każdego kosztem swojego szczęścia.

"Po co masz tracić czas na próby zadowolenia każdego? Postaraj się, żebyś to ty był zadowolony. Reszta przyjdzie sama."

     Całość przeplatana jest fenomenalnymi ilustracjami - rysunkami Phillipa - które możemy znaleźć co kilka stron. Butah ma niesamowity talent! A w swojej części książki opowiada o własnym doświadczeniu ze sztuką, o tym jak poznał Eda i jego rodziców (którzy są dla niego ogromnie ważni), jak wyglądała ich współpraca na przestrzeni lat oraz daje rady młodym artystom. Mimo sukcesu jaki osiągnął jest bardzo skromny i widać, że kocha to co robi.

     Krótko mówiąc, dla każdego zakochanego w twórczości Eda jest to pozycja obowiązkowa i z pewnością się spodoba; dobrze napisana, wzbogacona o świetnie wykonane rysunki i ciekawe zdjęcia, wciągająca... mnie zachwyciła! Jednak "Graficzna podróż" stanowi bardzo smakowity kąsek nie tylko dla fanów rudzielca z Anglii, ale także dla wszystkich miłośników rysunku i inspirujących, a zarazem życiowych historii o tym, że sukces nikomu nie spada z nieba i nie jest dany raz na zawsze. Polecam! ♥



~Paula:*

3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Ojejku, dziękuję <3 Ale mi się cieplej na serduszku robi, jak takie rzeczy słyszę/czytam, znaczy, że robię coś dobrze xD

      Usuń
  2. 1. Wystrój bloga troszkę mnie zmylił, przycisk "skomentuj" u góry w szczególności, ale skoro ja się odnalazłam, to chyba każdy w jakiś sposób do tego dobrnie.
    2. Bardzo ładny opis, trafił do mnie.
    3. Znakomicie, że urozmaicasz post gifami i obrazkami, wydaje się bardziej fascynujący.
    4. Czekam na kolejną recenzję ;)
    http://certified-mind-blower.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...