Ed Sheeran. Plusy i minusy - recenzja


Autor: David Nolan
Wydawnictwo: In Rock
Tematyka: Biografia

      Jak już mogliście zauważyć, choćby z recenzji "Graficznej podróży", jestem ogromną fanką Eda. Toteż kiedy tylko usłyszałam o zbliżającej się premierze biografii tego muzyka, zamówiłam swój egzemplarz "Plusów i minusów". A dzięki Empikowi mogłam rozkoszować się nią jeszcze przed premierą! Niestety z powodu problemów technicznych dopiero teraz jestem w stanie napisać recenzję - ale jak to mówią, lepiej późno niż wcale.

     David Nolan to doświadczony biograf, ma bowiem na swoim koncie już kilka pozycji o tej tematyce. Liczyłam więc, że biografia Eda będzie na wysokim poziomie - i nie zawiodłam się! Książka napisana jest bardzo przyjemnie, czyta się ją szybko i sprawnie, z ciągłym zaciekawieniem. A zaciekawić czytelnika, wiernego fana Eda, nie mogło być łatwo - większość z nas już wie, jak wyglądała droga rudzielca do sławy. A jednak "Plusy i minusy" dostarczają nam wielu nowych informacji, ciekawych momentów z życia Sheerana. Biografia i autobiografia świetnie się razem dopełniają, warto więc przeczytać je obie. Podczas gdy "Graficzna podróż" skupiała się w dużej mierze na uczuciach Eda i opowiadała o tych najważniejszych według niego momentach drogi na szczyt, książka Nolana opowiada je z innej perspektywy i wiele dodaje od siebie. Dzięki niej widzimy wyraźnie, jak wiele pracy Ed włożył w to, by spełnić swoje marzenie i zostać muzykiem. Biografia skupia się na latach sprzed podpisania kontraktu z wytwórnią oraz na debiutanckiej płycie "+", o kolejnych albumach jest już nieco mniej. Najmniej autor napisał o najnowszym krążku - "Divide", co zmienić postanowił Jakub Kozłowski - napisał bowiem dodatkowy (szesnasty) rozdział oraz dyskografię, które zostały dołączone do polskiego wydania biografii. Spodobało mi się to ogromnie, zwłaszcza dyskografia - w końcu wszystkie płyty i EPki Eda zostały spisane w jednym miejscu!
     Nie podoba mi się jednak tłumaczenie tytułu książki, "Divide and conquer", zwłaszcza, że piętnasty rozdział, który brzmi tak jak i tytuł, został już przetłumaczony na "Dziel i rządź". Pasuje to lepiej, jest bliższe oryginałowi, więc nie rozumiem, dlaczego oficjalnym tłumaczeniem książki zostało "Plusy i minusy".

     Zanim dotarła do mnie książka, doszła mnie plotka, że ponoć są w biografii błędy, czytałam więc z uwagą, aby je wyłapać, jednak... nic nie znalazłam. Jedyne co rzuciło mi się w oczy to kilka literówek i niechcący pomylony rok, zamiast 2012 podany był 2010, ale również była to literówka, jako że akapit wcześniej napisane było prawidłowo. A także z kontekstu wynika, o jaki rok chodzi.

     Jeśli więc chcecie dowiedzieć się o Edzie czegoś więcej, gorąco zachęcam do przeczytania "Plusów i minusów", jest to dobra i ciekawie napisana biografia. Dla każdego fana tegoż rudzielca jest według mnie pozycją obowiązkową. A jeśli myślicie, że Sheeran jest za młody na biografię, tym bardziej zachęcam do przeczytania. Historia o tym jak doszedł do tak wielkiej sławy jest ogromnie inspirująca, pokazuje, że naprawdę jesteśmy w stanie osiągnąć wszystko, spełnić swoje marzenia, jeśli tylko będziemy ciężko na to pracować.


A tutaj jedna z moich ulubionych piosenek Eda ♥

Planujecie sięgnąć po "Plusy i minusy"? A może ktoś z Was też już przeczytał; co o tej biografii w takim razie sądzicie? Dajcie znać w komentarzach, z chęcią poczytam inne opinie!
Pozdrawiam i do następnej!
~Paula

Nowy rok, a wraz z nim małe zmiany

Witam serdecznie!
Nowy rok i nowe książkowe przygody przed nami! Co zaś czeka "Dla każdego mola książkowego"? Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany...
Choć wcale nie tak dużo i nie takie straszne.

Jak niektórzy z Was mogli zauważyć, z bloga zniknęła część recenzji. Stało się tak, ponieważ postanowiłam, że chcę go prowadzić sama (dodatkowo dziewczyny, które mi tutaj towarzyszyły już od dawna się nie odzywały). Co to jednak oznacza? Przede wszystkim będzie więcej mnie i więcej książek (i nie tylko ich recenzji, choć głównie jednak one). Wszystko z mojej perspektywy, subiektywnie i szczerze.
A jako, że zmienia się trochę zawartość bloga, zmieniła się i nazwa. Dlaczego "Kot w książkach"? Proste - bo jestem kociarą, toteż i tych czworonogów nie może tu zabraknąć.
Postaram się też zlikwidować wielkie odstępy czasowe między notkami, jakie nie raz się już tutaj pojawiały. Chcę by ten blog był przyjemnym kącikiem... dla każdego mola książkowego. *wink*
Mam nadzieję, że dzięki mnie odnajdziecie ciekawe pozycje do dodania do własnych list "do przeczytania", ja z chęcią również przyjmę propozycje od Was. Ulubionego gatunku nie mam, choć ostatnimi czasy najczęściej zaczytuję się fantastyką, kryminałami i thrillerami (często psychologicznymi).
A co do tej pory udało mi się przeczytać? Niekompletną listę tytułów znajdziecie na moim profilu na LubimyCzytać → o właśnie tutaj.
Jest to lista niekompletna, jako że zanim założyłam tam konto wiele książek już przeczytałam, z których części tytułów nie mogę sobie niestety przypomnieć... No i zdarza mi się też zapomnieć tę listę uzupełnić. XD

Blog ma teraz też swoją stronę na facebooku → klik ← jeśli więc ktoś chciałby się skontaktować, to najlepiej pisać tam.

To by chyba było na tyle... Pozdrawiam i do recenzji!

Roku pełnego wspaniałych książek życzy zaczytana kotka - Psotka

Paula,
czytając książkę i głaszcząc Psotkę
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...